Powroty, powroty! Najpierw, numerem "Everest", wrócili Piter i Aiwka, a teraz pierwszy od 2 lat numer rzuca Keyto! A jakby tego było mało, to jest to wspólny kawałek z...Pitzem i Aiwz! Święta w tym roku przyszły wyjątkowo wcześnie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Aiwka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Aiwka. Pokaż wszystkie posty
sobota, 10 grudnia 2016
poniedziałek, 5 grudnia 2016
NOWY NUMER: PiterPitzi & Aiwz "Everest"
3 bardzo długie lata. Tyle kazał na siebie czekać jeden z najzdolniejszych radomskich raperów - Piter. Ostatni numer z udziałem Piotrka, który ujrzał światło dzienne był kawałek "Zamieńmy się" z płyty Deobsona "Oddycham" (2013). Dzisiaj jednak, wspólnie z Aiwką, wracają na radomską (póki co) scenę z przytupem! Nagrany na bicie 20styl "Voices" kawałek "Everest" pokazuje, że ani Piotrek ani Iwona nie zapomnieli jak się to robi! Nic tylko czekać na więcej!
poniedziałek, 27 października 2014
Nowy numer: Piter&Aiws "W szarym tłumie" (acoustic)(gitara Karol Woźniak)
Kilkanaście dni temu (jak ja mogłem tak zaspać?!) Piter udostępnił na youtube akustyczną wersję numeru "W szarym tłumie", który w oryginalnej wersji ukazał się na płycie "Mixtape miejski sport 2" Tytuza. W numerze rapera wspomaga Aiwka, która śpiewa tak, że aż ciarki przechodzą po plecach. W wersji akustycznej na gitarze zagrał Karol Woźniak. Mistrzostwo!
sobota, 11 stycznia 2014
Radomski rap 2013 #2: TOP 5 Featuring i teledysk
Podsumowania minionego roku na lokalnej scenie ciąg dalszy. Wczoraj mogliście sprawdzić część pierwszą, a w niej numery, które przeszły niezauważone, a warto je sprawdzić (kliknij żeby sprawdzić). Dzisiaj część druga (przedostatnia), w której znajdziecie ranking 5 najlepszych radomskich featuringów minionego roku oraz 5 najlepszych teledysków z tego okresu. Wybór był bardzo ciężki i ostateczne piątki zmieniały się po kilka razy. Ostatecznie jedna wyglądają one następująco:
wtorek, 15 października 2013
Aiwka, Piter i PTK na płycie Deobsona
W miniony piątek premierę miała płyta "Oddycham" Deobsona. W zeszłym roku raper wrócił po kilku latach milczenia, a jego powrót przypadł na radomską produkcję 300 Mil Projekt. To wtedy pierwszy raz Deobe współpracował z PTK (później był jeszcze luźny numer "Mamy to w kodach DNA"). Na "Oddycham" warszawski raper ponownie nawija na bicie Piotrka w numerze "Zamieńmy się". W tym samym kawałku bardzo dobrą zwrotkę sieknął Piter, a w numerach "25 dni" i "Miałem nie pisać" Aiwka postarała się o świetnie zaśpiewane refreny. W rozwinięciu odsłuch wszystkich wspomnianych jointów oraz bardzo krótka rozmowa z Piterem i Aiwką nt. współpracy z Deobsonem i planach muzycznych na najbliższą przyszłość.
czwartek, 21 lipca 2011
Piter&Yankees "Daję słowo" - recenzja
Choć zarówno Piter, jak i Yankees nagrywają już od jakiegoś czasu, to tak naprawdę ich wejściem na scenę można nazwać dopiero materiał z lutego tego roku. "Daję słowo" to jedenaście tracków, w tym intro, outro i skit, praktycznie w całości ogarniętych przez gospodarzy. Celowo używam słowa "ogarniętych", a nie "nawiniętych" ponieważ Piter i Yankees zrobili na płytę również wszystkie bity, a także mastering (poza tytułowym kawałkiem, który zmasterował Shot).
środa, 9 marca 2011
"Najważniejsze to robić swoje i nie wyjść na minus" - wywiad z Piterem i Yankeesem
| Piter&Yankees, fot. Ster (wradomiu.pl) |
wtorek, 8 marca 2011
Kobiety w radomskim rapie
Dzisiaj Dzień Kobiet. W związku z tym postanowiłem wreszcie wypełnić lukę na blogu, która dotyczy kobiet raperek na radomskim podwórku. Na świecie są lub były Bahamadia, Eternia, Dessa, Missy Eliott, Foxy Brown czy Lauryn Hill. W Polsce Lilu, WdoWA, Ania Sool, Mona czy PareSłów. W Radomiu też były i są rapujące Panie. Możliwe, że którąś z nich pominę, ale na pewno postaram się przybliżyć czytelnikom choć kilka (czyli te, które od razu przychodzą mi na myśl). Nie każda z obecnych tu Pań rapuje, większość porusza się bardziej w klimatach około rapowych, takich jak soul. Wszystkie jednak udzielały bądź udzielają się na radomskiej rap scenie, występując w kawałkach swoich kolegów.
czwartek, 24 lutego 2011
Piter&Yankees "Daję słowo" premiera!
Płyta o której Piter mówił w swoich planach na ten rok (klik) i którą poprzedziły dwa single właśnie ujrzała światło dzienne. A raczej światłowodowe. Album, na którym gościnnie usłyszymy Aiwkę, Bezgrupis i Shota, który ma na swoim koncie już jeden legal z Człowieniem, można już ściągnąć!
wtorek, 22 lutego 2011
Piter&Yankees "Definicje" drugi singiel z "Daję słowo"
![]() |
| Kliknij okładkę żeby sprawdzić tracklistę |
niedziela, 20 lutego 2011
Piter&Yankees "Przewodni motyw" singiel z "Daję słowo"!
W swoich planach na rok 2011 (klik), Piter jako priorytet podał wspólny album z Yankeesem. Premiera materiału zatytułowanego "Daję słowo" już 23 lutego, a tymczasem do posłuchania dostajemy promomix. Przypomnę, że na albumie, poza Piterem i Yankeesem, usłyszeć będzie można Shota, Aiwkę i Bezgrupis. Za okładkę odpowiada Genco.
piątek, 25 grudnia 2009
P1Sounds "Czas Ruszać W Polskę" recenzja
P1Studio to studio nagraniowe, które znajduje się w Radomiu i zrzesza sporą grupę muzyków z Radomia i okolic. Przedstawiciele tego studio postanowili nagrać płytę, która będzie swego rodzaju podróżą przez różne style prezentowane przez osoby w nim nagrywające. Płyta ukazała się w formie fizycznej dostępnej w zaprzyjaźnionych radomskich sklepach i przez Internet. W ten sposób powstała płyta zatytułowana „P1Sounds Czas Ruszać W Polskę” zawierająca 19 kawałków (w tym intro i Instrumental/Outro) takich osób jak Raptor, Dobo, TPS czy Aurell.
Za muzykę na płycie, w większości, odpowiedzialny jest Tytuz (11 bitów). 6 bitów zmontował LuckyLoop, jeden Kotzi, a ostatni to żywe instrumenty. Mimo to płótno, na którym malują nawijacze nie jest jakoś strasznie zróżnicowane. Oczywiście są bity stonowane (zwłaszcza do kawałka Aurell „Nigdy się nie dowiem”), są takie które przemycają troszkę elektroniki (bit Tytuza do „Idź tam, zrób to”) czy chilloutowe (LuckyLoopa muzyka do „Świtania”). Nie przeszkadza to jednak w tym aby płyta stanowiła zgrabną całość. Muzycznie najmocniejsze są „Atramentu krople” (Tytuz bit) idealnie pasujący do mrocznego tekstu Kubiego i „Czekałeś na to” (Kotzi bit) z ciekawą perkusją.
Tekstowo płyta nie jest już taka równa. Poza muzykami o wyrobionej już pozycji na radomskiej scenie, na płycie pojawiają się też debiutanci, którzy nie zawsze dają radę. Jednak trzeba też powiedzieć, że ci bardziej doświadczeni też nie ustrzegli się potknięć (np. Szuwar w swoim „Wyciągnij rękę” nawija …”ale uważaj nim zaczniesz biegnąć…”, co naprawdę kłuje w uszy). Wracając jeszcze na chwilę do debiutantów, zdecydowanie poziomem odstaje od reszty kawałek Kleka, Serafa i Sth „Nie wierzę”. Odnoszę wrażenie, że znaleźli się na płycie dlatego, że są ziomkami raperów o ugruntowanej w Radomiu pozycji. Troszkę lepiej poradził sobie Genio, który swoją farbę (dobry tekst) położył na płótno jakby trochę spięty i stremowany. Jednak mimo to kawałek na plus (również dzięki płynnemu przejściu od rapu Genia do beatboxu Crasha).
Co do raperów już uznanych przez radomskich słuchaczy, najlepiej wypadli Tytuz (no dobra, może raperem doświadczonym bardzo nie jest, ale postacią na pewno) i Boro (zarówno w wałku z Tytuzem, jak i swoim solowym „Widzę więcej). Ich „Nie pal mostów” jest ogólnie najlepszym kawałkiem na płycie, daje do myślenia i słychać, że słowa tych raperów są przemyślane i świetnie ze sobą współgrają. Mam nadzieję, że Tytuza-rapera będzie można usłyszeć częściej bo ma jeden z ciekawszych głosów w Radomiu i przy odrobinie pracy nad flow mógłby stać się, obok KęKę, wizytówką radomskiego podziemia. No właśnie, Kędzior. Na płycie słyszymy go w dwóch kawałkach, pierwszy to „nowe Węże” czyli kawałek Boa’s „Czekałeś na to”. Kawałek na bardzo wysokim poziomie, gdzie zarówno Kotzi jak i KęKę nie strącili poprzeczki zawieszonej EPką „Weź nas podrób”. Drugi kawałek KęKę to solowe i osobiste „Ile nas?”. Kawałek rodzinny i pewnie dedykowany rodzicom. Mocny punkt płyty.
Poza wspomnianymi wyżej kawałkami, warte sprawdzenia są jeszcze „Atramentu krople” Kubiego, „Ile razy jeszcze?” TPSa czy „Nie ten czas” Woli.
Na koniec zostawiłem sobie kawałki kobiece. Kobiet w radomskim rapie wiele nie było więc tym bardziej cieszy te 5 kawałków, na których to można usłyszeć damskie głosy, i tylko jeden z nich nie jest kawałkiem solowym (wakacyjny, dosłownie i w przenośni, „Nadmorski chill” Kotziego i Aurell). I choć momentami przeszkadza dykcja Aurell („…czego potrzeba wiĘCEJ…”) to, poza raczej średnim „Wykładem” Moniki, otrzymujemy dobre i różne kawałki. Wyraźnie czarny głos Aiwki świetnie brzmi na żywym bicie w „Idź tam, zrób to”, Aurell w swoim „Nigdy się nie dowiem” maluje smutny obraz relacji międzyludzkich. Wokalistką zupełnie nową jest Ania Prus. Jest ona wokalistką z pięknym głosem, którego użyła aby namalować jeden z ciekawszych obrazów na płycie. Przy jej kawałku (tekst Aurell) można usiąść w fotelu i zrelaksować się bo przecież „…nie muszę zgadywać, nie muszę głowić się, nie muszę wstawać cokolwiek robić w dzień”.
Podsumowując, artyści zrzeszeni w P1Studio nagrali płytę niepozbawioną słabych punktów, ale jednak wciąż dobrą. Jeśli jeszcze nie miałeś styczności z radomskim rapem, jest to dobra pozycja na rozpoznanie. Jeśli rap z 26-600 już znasz to pewnie i tak sprawdzisz. Płytę można nabyć w radomskich sklepach Predator i Demo, w studio P1S (ul. Wilcza 8) i przez Internet (www.p1studio.pl). Dnia 26 grudnia o godzinie 20, w klubie Katakumby (plac Stare Miasto 11) w Radomiu, odbędzie się koncert promujący „P1Sounds Czas Ruszać W Polskę”, podczas koncertu również będzie można zakupić płytę.
„Znowu będzie tłusto w mieście!”
Promosy:
1
2
3
4
Subskrybuj:
Posty (Atom)







